Kościół w Opawicy - historia

Pierwsza wzmianka o kościele w Opawicy została odnotowana w 1410r.

Gotyckie drewniane figury z XV w. przedstawiające św. św. Dorotę i Barbarę, dawniej w kościele w Opawicy, obecnie w Muzeum Diecezjalnym w Opolu. Mogły pochodzić z pierwotnego opawickiego kościoła. (Katalog zabytków sztuki w Polsce, pow. głubczycki, pod red. T. Chrzanowskiego i M. Korneckiego, 1960)

Następne pochodzą dopiero z II poł. XVII w. (1662, 1691r.). Informują, że opawicki kościół został zbudowany z kamienia, ale jego stan nie był wówczas najlepszy. Posiadał "piękne i kosztowne rzeczy." Znajdowały się w nim 3 ołtarze: główny ku czci św. Elżbiety i 2 boczne: Najświętszej Marii Panny i św. Andrzeja. W 1683r. piorun uderzył w jego wieżę i zabił 27 - letniego czeladnika Simona Preissa. Na początku XVIII w. kościół św. Elżbiety został rozebrany.

Inicjatorem i fundatorem nowej budowli był właściciel okolicznych majątków, mieszkający w pałacu w Lenarcicach (Linhartovem), hrabia Karol Juliusz Sedlnicki, pochodzący ze starego morawskiego rodu, legitymującego się herbem Odrowąż.

Obecny kościół św. Trójcy w Opawicy został zbudowany z kamienia w latach 1701 - 1706 na miejscu tego starszego, z którego zachowała się tylko krypta. Dobudowano do niego kaplicę. Został poświęcony Przenajświętszej Trójcy Św. najprawdopodobniej przez proboszcza Gottfrieda Ignatza Langera lub dziekana z Krnova. W 1789r. odbyła się jego konsekracja przez ołomunieckiego biskupa sufragana Carla Gottfrieda Rosenthala, o czym informuje napis z chronostychem na marmurowej płycie za ołtarzem głównym. Na rycinie z XVIII w. autorstwa Friedricha Bernarda Wernera, zamieszczonej na mapie księstwa opawskiego, widzimy ten kościół w postaci podobnej do obecnej, z tym że na wieży znajduje się cebulasta kopuła. Na dachu kościelnym widać też małą wieżyczkę - sygnaturkę. Kościół okolony jest murem, w którym znajduje się furtka zwieńczona trójkątnym naczółkiem. Prawdopodobnie jest to najstarszy zachowany wizerunek tego kościoła.


Kościół w Opawicy wg ryciny F.B. Wernera z XVIII w.

Początkowo była planowana budowa dwóch wież, na wzór krnowskiego kościoła na Cvilinie, lecz na to zabrakło środków. Wyżej opisana wieża powstała dopiero w 1760 r., po pożarze spowodowanym 26 VII 1759r. przez nieudolny strzał do gołębia siedzącego na stodole właściciela dziedzicznego sołectwa ( w ciągu pół godziny spłonął dach kościoła i wieży, plebania, szkoła, 50 domów i 11stodół). 20 VIII 1776r. ponownie nastąpiło zagrożenie pożarowe, gdy w pobliskim domu kowala na strychu wybuchł pożar, który strawił 16 domów i plebanię. Nad zakrystią zapaliło się kilka gontów, lecz śmiały syn młynarza wspiął się na dach i ugasił ogień własną czapką. W 1796r. budynek kościoła był w tak złym stanie, że musiano go na nowo otynkować i pomalować, a na wieży założyć piorunochron, który sięgał od jej krzyża do krzyża sygnaturki, a stąd do dachu nad kaplicą. Remont ten kosztował ok. 1 tys. florenów. Założono też rynny. W 1819r. rynny były tak zniszczone, że musiano założyć nowe. Zostały w 1820r. skradzione. W 1829r. częściowo wyburzono górną partię wieży, a barokowy hełm zastąpił stożkowaty szpic pokryty cynkową blachą.

W 1863r. Gregor Wolny napisał, że opawicki kościół stoi na otoczonym murem cmentarzu, na którym w 1798r. powstało 14 kaplic Drogi Krzyżowej. W kronice kościelnej pisze, że obrazy do nich zostały namalowane na płótnie lnianym i zabezpieczone drewnianymi kratami, lecz już w 1819r. były zmurszałe i częściowo rozdarte, dlatego też zamówiono za 107 tal. nowe obrazy na blasze wykonane przez malarza H. Blascha z Opawy.

Przy kościele znajdowała się murowana kaplica, z której w 1797r. wyniesiono znajdujące się w niej ludzkie kości i zagrzebano na cmentarzu. W latach 1823 - 1824 została obmurowana, z jednym oknem od południa i służyła jako kostnica. Przed zachowanymi do dziś furtami cmentarnego muru wykopano doły zabezpieczone kratami, w celu nie dopuszczenia wiejskiego bydła. W 1811 r. przed tymi wejściami wykonano stopnie wyłożone łupkiem, po to, aby ułatwić zimą ludziom dojście do kościoła po śliskim gruncie. Przed każdym z wejść stał drewniany krzyż z metalowym ciałem Jezusa. Na kościelnej wieży poza gminnym zegarem wisiały 4 dzwony, w tym pogrzebowy. Jest o nich mowa również w kronice kościelnej, sporządzonej prawdopodobnie przez proboszcza Juliusa Schneeweissa. Duży dzwon o wadze 5 cetnarów został odlany w 1792r. i poświęcony w Nysie przez prałata Zuckera ku czci św. Józefa. Dzwon średni o wadze 3 cetnarów został kupiony w 1761r. za 240 florenów od ludwisarza Wolfganga Strauba z Ołomuńca, zdobił go wizerunek św. Barbary i chronostych. Trzeci dzwon o wadze 2 cetnarów został odlany w 1792r. na koszt kościoła ku czci Najświętszej Panny Marii i św. Jana Nepomucena. Dzwon pogrzebowy z 1760r. odlany przez wspomnianego Strauba, ważył ok. 40 kg i zdobiły go wizerunki św. św. Józefa i Stefana. Poza nimi w wieżyczce - sygnaturce znajdował się tzw. dzwonek Przemienienia.

W 1670r. nastąpiło włamanie do zakrystii i kradzież 2 srebrnych kielichów, dużej srebrnej lampy, srebrnej kadzielnicy, kubka, talerza, dzbanków mszalnych i okucia mszału. 26 III 1787r. nastąpiło ponowne włamanie do zakrystii. Łupem złodzieja padły m.in. 4 kielichy. Jednak złodziej pozostawił swoje ślady na śniegu. Okazał się nim być 35 - letni syn kościelnego, a skradzione przedmioty znalezione w kamieniołomie i na strychu złodzieja pod belką, były częściowo uszkodzone. Znalazcy otrzymali w nagrodę 6 talarów.

W 1863r. kościół posiadał 2 srebrne, pozłacane monstrancje ( z których jedna była prezentem polskiego królewskiego podskarbiego wielkiego, Karola Odrowąża Sedlnickiego na Cholticach - Bilovcu, najwyższego podkomorzego opawskiego), kadzielnicę oraz dzbanek mszalny z filiżanką. W tym samym roku kościół posiadał m. in. następujące fundacje: od 1711r. 300 florenów na wieczne światło od kapucyna hrabiego Franciszka Sedlnickiego, z 1731r. 360 talarów na 5 requiem od hrabiego Leopolda Józefa Karola Sedlnickiego, z 1732r. 400 flor. na msze od miejscowego kupca Franza Schindlera oraz 200 flor. na 6 kazań postnych, z 1734r. 340 flor. od jego żony Elisabeth na msze, z 1760r. 333 tal. na wsparcie 5 ubogich panien od proboszcza Karla Flessela, z 1794r. 500 tal. od hrabiny Elisabeth Sedlnicki na msze i z 1802r. 666 tal. od hrabiny Josephy Sedlnicki na msze i na ubogich.

Wg Hansa Lutscha w 1894r. opawicki kościół był w posiadaniu 3 barokowych kielichów, dwóch z XVII w. (1688r.) i jednego z XVIII w., bogato zdobionej monstrancji z ok. 1785r., wykonanej na wzór monstrancji znajdującej się w drezdeńskim kościele dworskim (wykonawcą był mistrz F.W.), XVIII - wiecznego ornatu z haftem płaskim, ornatu z czerwonego aksamitu z II poł. XVII w., który ze względu na jego wiek i wartość był rzadko używany oraz paramentów z jedwabnej tkaniny, z XVIII w.

Od 29 X 1752r. przy kościele istniało Bractwo św. Różańca dotowane tysiącem florenów przez dyrektora gospodarczego majątku Lenarcice Augusta Liebolda.

Wewnątrz kościoła zachowały się freski Josefa Mathiasa Lassera z Tyrolu, wykonane w 1733r. Poza ołtarzem głównym z obrazem Najświętszej Trójcy św. namalowanym za 300 florenów przez H. Krause z Ząbkowic Śląskich na koszt dyrektora gospodarczego majątku w Lenarcicach Augustina Liebolda, umieszczono tu 3 ołtarze boczne: Rodziny Chrystusowej z obrazem namalowanym w Opawie, św. Barbary ( również z obrazem H. Krause) i św. Jana Nepomucena ( z obrazem H. Krause). W 1772r. powstała oryginalna ambona w formie łodzi, za której wykonanie artysta Hartmann z Barda Śląskiego otrzymał 800 florenów. Ten sam rzeźbiarz wykonał ołtarze, oprawę organów i chrzcielnicę. W 1763r. - wg Wolnego - kościół otrzymał organy. Wg Hofrichtera dostarczył je w 1765r. budowniczy organów z Anielskiej Hory za 300 guldenów.


Kościół w Opawicy na pocztówce z okresu międzywojennego (ze zbioru Piotra Zimnego)

Pożary dachu kościoła i wilgoć uszkodziły freski. W 1906r. obejrzał je tajny radca rządowy, wspomniany Hans Lutsch z Berlina i stwierdził, że " prace restauracyjne muszą się ograniczyć do usunięcia nowszego malowania oraz naprawy brakujących fragmentów." Brakowało jednak na to środków. Rząd był gotów pokryć 1/3 kosztów (21 tys. marek), lecz parafię nie było stać na partycypowanie w tych kosztach, a właściciel majątku odmówił pomocy. Dopiero w latach 30. XX w. z inicjatywy proboszcza Juliusa Schneeweissa Ministerstwo Kultury zajęło się tą sprawą i malowidła zostały oczyszczone z kurzu i uzupełnione przez profesora Fey - Lichterfelda.


Kościół w Opawicy przed 1945r. (ze zbioru Piotra Zimnego)

W 1950r. przeprowadzono gruntowny remont kościelnego dachu. Usunięto zmurszały łupek i zakupiono nowy. Prace przeprowadzili dekarze z Głogówka. Kolejny remont dachu nastąpił w 1968r. Łupek został zastąpiony eternitem. Prezbiterium pokryto blachą ocynkowaną. Wyremontowano zakrystię, zmienione zostały jej okna i podłoga. W 1972r. pokryto blachą kościelną wieżę, a 31 XII tego samego roku Wojewódzki Wydział ds. Wyznań uroczyście przekazał w budynku Powiatowej Rady Narodowej w Głubczycach prawo własności kościoła, cmentarza i plebanii z ogrodem w Opawicy na ręce proboszcza. Duża stodoła parafialna przy drodze przeszła na własność opawickiej spółdzielni produkcyjnej, przez którą już była używana od lat.


Kościół w 1960r.(Katalog zabytków)

W 1977r., w lipcu naprawiono bardzo zniszczony zabytkowy kamienny mur wokół kościoła, odgrzybiono zakrystię, gdzie wymieniono tynk i położono nową posadzkę i przeprowadzono konserwację wieży. Rok 1978 przyniósł jeszcze większe prace przy świątyni. Rozpoczął się jej kapitalny remont, którego podjęła się firma z Katowic. Parafianie pomagali skuwać tynk i po tej czynności okazało się, że mur jest bardzo popękany. Przy okazji stwierdzono, że pierwotne okna kościoła były wyższe o 2 m od obecnych (poniżej obecnego parapetu).


Spękane mury kościoła spięto metalowymi klamrami, wykonano nowe gzymsy, wyrównano ściany, a stare okna zastąpiono nowymi, których ramy ważyły po 500 kg. Prace kontynuowano w roku następnym, również przy wieży i dachu kościoła. W 1987r. wykonano nową drogę od rynku do kościoła.

W 1991r. odrestaurowano ławki kościelne i odnowiono podłogi. W dniach 13 V - 14 VII remontowana była wieża, w której wymieniono na nowe belkowanie i odeskowanie, wieżę pokryto nowa miedzianą blachą, a boczną wieżyczkę - sygnaturkę, blachą ocynkowaną. 2 lata później naprawiony został zegar wieżowy, który był zepsuty od 40 lat.

Podczas powodzi stulecia w 1997r. wylała również miejscowa rzeka Złota Opawa zalewając gospodarstwa w pasie przygranicznym. Wiele osób trzeba było ewakuować. Z powodu obfitych opadów rozsunął się przykościelny mur i część cmentarnego gruntu, odsłaniając ludzkie szczątki. Szybko naprawiono szkody i pogrzebano szczątki. W kwietniu 1998r. zbito tynk z bramy cmentarza przykościelnego i nałożono nowy. Łuk bramy i furtki wyłożono kamieniami, które polakierowano. Prace te wykonali parafianie.


W czerwcu wyremontowano kaplicę cmentarną. Zamurowano jedno okno, drugie wymieniono na nowe, wstawiono nowe drzwi, ściany wyłożono plastikowymi panelami, a podłogę kafelkami. 19 VII kaplicę poświęcił ks. dziekan Michał Ślęczek z Głubczyc.

W 2005r. za zgodą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nastąpiła renowacja kościelnego ołtarza głównego, którą przeprowadził konserwator Śmiechowski z Nysy.

Obecnie, w 2006r. Kościół Trójcy Świętej w Opawicy obchodzi 300 - letni jubileusz zakończenia jego budowy.

Katarzyna Maler

Literatura:

  1. Geschichte der Tropplowitzer Pfarrei, rękopis sprzed 1945r.
  2. Hofrichter R., Heimatkunde des Kreises Leobschütz, T.II, H.III, Leobschütz 1914.
  3. Katalog zabytków sztuki w Polsce, t. VII, woj. opolskie, zesz. 2, powiat głubczycki, pod red. T. Chrzanowskiego i M. Korneckiego, Warszawa 1961.
  4. Kronika parafii Opawica 1945 - 2000.
  5. Lutsch H., Die Kunstdenkmäler des Reg. - Bezirks Oppeln, Breslau 1894.
  6. Wolny G., Kirchliche Topographie von Mähren, I.Abt., Olmützer Erzdiöcese, V.Bd., Brünn 1863.
 
 

Produced by POZYTYW